Biohacking, jak zmienić jakość życia i zwiększyć produktywność (bez wydawania milionów monet)

Zmęczenie. Zbyt mało energii. Trudności z wybudzeniem się ze snu. Brak motywacji do działania. Problemy z kreatywnością i produktywnością. Stres. Kawa nie pomaga. Masz wrażenie, że życie powinno wyglądać inaczej? Zoptymalizuj organizm, by zyskać mnóstwo energii, poprawić efektywność, nawiązywać trwałe relacje z innymi oraz realnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie.  Czym jest biohacking i w jaki sposób pozwoli poprawić jakość również Twojego życia? Dlaczego okulary blokujące światło niebieskie Biohac mogą w tym pomóc?

 

Co to jest biohacking?

Biohacking to tajemniczo i intrygująco brzmiąca nazwa pragnienia bycia absolutnie najlepszą wersją siebie. Jest optymalizacją różnych procesów życiowych, która przywraca równowagę, pozytywnie wpływa na regenerację i zdrowie organizmu. To samodoskonalenie, które wykorzystuje systemy biologiczne zaprogramowane w ciele. Biohacking jest sposobem poszukiwania bodźców, które dodają energii, sprawią, że będziesz bardziej wydajna i kreatywna. Osiągniesz lepsze efekty w pracy, biznesie i życiu osobistym. Choć nie jesteś robotem, to biohacking powoli przeprogramować organizm, aby usprawnić jego działanie. W jaki sposób? O tym dowiesz się za chwilę.

Podstawową sprawą, jaka odróżnia biohackera od reszty osób, dla których ważne jest samodoskonalenie, jest myślenie o biologii organizmu.

Jak poprawić jakość swojego życia? Czy istnieje jakiś tajemniczy sposób, by zyskać więcej energii, stać się bardziej kreatywną i produktywną? A do tego mieć szczęśliwsze życie?

Gwarantuję Ci, że przeczytanie tego artykułu będzie dla Ciebie dopiero początkiem niezwykłej podróży. Przyniesie ona energie, szczęście, poczucie spełnienia, poprawę zdrowia… Zacznij od wyboru kilku opcji, opisanych w tym materiale, które do ciebie przemawiają. Ich zadaniem będzie poprawić jakość twojego życia. Jeśli to zadziała, wykorzystuj również inne biohacki.

Biohacking, czyli jak dobrze zoptymalizować życie

Dlaczego optymalizacja Twojego życia jest absolutnie niezbędna? Ponieważ biohacking pozwala sięgać w życiu po więcej w różnych kwestiach – rodziny, kariery, sukcesów, wewnętrznego dobrobytu, relacji z innymi. Sprawia, że staje się ono szczęśliwe i bardziej satysfakcjonujące.

Ostatnio często o tym piszę, ale łączenie obowiązków świeżo upieczonej mamy i pani domu z prowadzeniem własnego biznesu sprawia, że mam zdecydowanie mniej czasu na pracę czy sen. Właśnie dlatego od kilku miesięcy nieustannie poszukuję sposobów na to, aby być bardziej produktywną i kreatywną. Słowem:

  • Jak zarobić więcej, pracując mniej?
  • Jak poprawić jakość i komfort snu, mimo nocnych pobudek, by nakarmić dziecko?
  • Jak ogarnąć wszystkie obowiązki życiowe i nie zwariować?
  • Jak łączyć pracę, obowiązki rodzicielskie i prowadzenie domu, jeśli doba ma tylko 24 godziny?
  • W jaki sposób efektywnie odpoczywać?

Biohacking – jak to działa?

Techniki biohackingu wykraczają znacznie poza typowe haki, porady czy „kejsy”. Jest to zestaw współdziałających ze sobą sposobów, które wpłyną na całe życie. Ich poznanie i nauka wymaga czasu i wysiłku, ale naprawdę warto.

Podkreślę, że każda osoba jest inna i nie wszystkie biohacki zadziałają na każdą osobę. Oznacza to, że należy przetestować i wypróbować je na sobie.

Nie ma jednego zaklęcia, które za dotknięciem magicznej różdżki nagle znacznie poprawi produktywność czy wpłynie na jakość życia. Potrzeba wielu małych kroków, które wspólnie zadziałają.

Prostym sposobem optymalizacji życia jest myślenie o sobie jako o projekcie lub firmie. Jeśli chcesz coś poprawić lub ulepszyć, przeprowadzasz test, śledzisz wyniki i wyciągasz wnioski, aby dowiedzieć się, co jeszcze nie gra. Ustalasz tygodniowe, miesięczne, kwartalne i roczne cele, aby się nieustannie doskonalić.

Aby przywrócić równowagę swojemu organizmowi i zoptymalizować swoje życie, koniecznie musisz zainwestować w to czas i energię. Choć wiele osób pragnie zwiększyć swoją produktywność, to często nic nie robią z tym pragnieniem. A w przypadku biohackingu, zanim pojawią się efekty, musisz nad sobą popracować.

Przed nami przełom roku, a to doskonały moment, by ustalić cele na nowy rok. Moim priorytetem będzie praca nad sobą i optymalizacja mojego życia, w taki sposób, aby wyciskać z niego maksymalne korzyści.

Piękno biohackingu polega na tym, że uzyskujesz wartość złożoną. Czyli każdego dnia czerpiesz z niego korzyści, co pozwala na ponowne inwestowanie w celu uzyskania jeszcze większej ogólnej wartości. Biohacking kojarzy mi się z dobrze oprocentowaną lokatą albo programem partnerskim. Przykładowo prowadząc blog mam możliwość zyskiwać profity z programów partnerskich. Wystarczy, że zamieszczę link do niego w jednym artykule i przez kolejne tygodnie, miesiące i lata na nim zarabiam (jeśli ktoś z czytelników postanowi w niego kliknąć i dokonać zakupu).

Kluczem do uzyskania tego, co najlepsze, podczas optymalizacji życia jest szybkość uczenia się, rozwijania, a także wykorzystywania swoich doświadczeń.

Co ciekawe, wcale nie musisz wydawać ogromnych pieniędzy na zaawansowane technologie, najnowsze gadżety czy inne drogie produkty. Zdecydowanie lepiej skoncentrować się na drobnych praktykach i prostocie.

Jeśli pragniesz cieszyć się szczęśliwszym i bardziej efektywnym życiem, musisz uwierzyć w korzyści, jakie oferuje biohacking. A następnie przetestować go, by dowiedzieć się, co działa na ciebie najlepiej.

Biohacking, jak zmienić jakość życia i zwiększyć produktywność (bez wydawania milionów monet) blog lifestylowy SposobyNaZycie.pl

Naturalne biohacki i optymalizacja życia

Istnieje kilka głównych obszarów, czyli stref w życiu, które ułatwiają jego optymalizację. A są to: sen, jedzenie, aktywność fizyczna, psychika, nastawienie mentalne, finanse, kariera… Obejmują większość aspektów mojego życia i zapewniają maksymalne korzyści. Dla ich osiągnięcia szalenie istotne jest ich połączenie oraz zależność od siebie.

Biohacking a sen

Ostatnio wydaje mi się, że moja doba jest jakoś krótsza. Dom do posprzątania, wiele zleceń w pracy do wykonania i opieka nad dzieckiem. A do tego zakupy, pranie… Każdy z nas ma mnóstwo spraw na głowie. Coraz dłuższe listy zadań wymagają ustalania priorytetów. Bo zawsze znajdziemy czas na to, co jest dla nas ważne. Popularny dziś styl życia często sprawia, że nie nadążamy za snem. Najgorsze jest to, że nie można nadrobić zaległości w tej kwestii.

Niedosypianie to ogromny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Przeprowadzone badania wykazały, że ponad 60% populacji sypia mniej niż 7 godzin dziennie, a osoby w wieku 15-65 roku życia potrzebują 7-9 godzin snu każdej nocy.

Higiena snu, niedosypianie i niewystarczająca ilość czasu przeznaczonego na komfortowy sen wpływa na pogorszenie kreatywności i produktywności oraz funkcjonowanie organizmu. A kiedy jesteśmy zmęczeni, popełniamy więcej błędów.

Niemiecki biolog, który specjalizuje się w chronobiologii człowieka, Till Roenneberg, podkreśla: „kiedy naprawdę zrozumiemy, czym jest sen, nie przyjdzie nam do głowy, aby go skracać”.

Sen to czas na regenerację organizmu, który zapewnia energię niezbędną do lepszego działania w życiu zawodowym i osobistym. Ponadto wpływa na kreatywność i poczucie zadowolenia w życiu.

Sen przedłuża życie, regeneruje organizm, wzmacnia układ odpornościowy. Nie wymaga żadnego wysiłku i nic nie kosztuje. A mimo to nasz styl życia sprawia, że śpimy coraz mniej. Moja codzienna rutyna, która wpływa na komfort snu:

  • Kładę się spać pomiędzy 22-23
  • Po 21 nie korzystam z telefonu i komputera. Mój smartfon zostawiam w innym pokoju, ponieważ, emitowane przez niego światło niebieskie aktywizuje mózg i utrudniają zasypianie.
  • Przed snem staram się czytać książkę, jeśli nie „padam na twarz” zmęczona opieką nad maluszkiem.
  • Kupiłam dobry materac do łóżka, który zdecydowanie wpływa na komfort i jakość snu.
  • Mam stylową piżamkę – nową i piękną.
  • Zasypiam przy subtelnym świetle z kinkietu (światło nie razi w oczy, tylko zapewnia przytulną atmosferę).
  • Moja sypialnia jest przytulna i pięknie urządzona (nic jej nie zagraca i nie zaburza harmonii)
  • Nie piję kofeiny i alkoholu przed snem.
  • Nie objadam się przed snem.
  • Godzinę przed snem zakładam okulary blokujące światło niebieskie.
  • Podczas snu mam założoną opaskę na oczy

Ta codzienna rutyna pozwala rozpoznać mojemu mózgowi, że nadchodzi czas na sen i ułatwia zasypianie. Drzemki w ciągu dnia są czasami konieczne, szczególnie gdy mój ukochany synek często budzi mnie w nocy. Wówczas staram się odespać chociaż 30 minut w ciągu dnia. Po takiej drzemce czuję się jak nowo narodzona.

Okulary blokujące światło niebieskie Biohac recenzja opinia blog lifestylowy sposobynazycie.pl

Okulary blokujące światło niebieskie Biohac

Długo szukałam sposobów na poprawę jakości snu i ułatwienie zasypiania. Koleżanka poleciła mi okulary blokujące światło niebieskie Biohac. Uważam, że w dzisiejszych czasach to gadżet absolutnie niezbędny dla każdego! Pochłaniają do 100% światła niebieskiego emitowanego przez ekrany smartfonów, komputerów, telewizorów czy diod na urządzeniach elektronicznych.

Jak działają okulary blokujące światło niebieskie?

Zadaniem okularów Biohac jest blokowanie światła niebieskiego, które naturalnie nie występuje o danej porze dnia. Oznacza to, że wieczorem przed snem nie powinniśmy spoglądać na ekrany smartfonów czy telewizorów, a także sztuczne oświetlenie, ponieważ mózg otrzymuje wówczas informacje, że to nie jest czas na sen.

Noszenie okularów Biohac sprawia, że światło niebieskie zostaje zblokowane, zaś docierające do oczu światło czerwone będzie mu podpowiadało, że nadszedł wieczór. Pobudzenie produkcji hormonu odpowiadającego za odprężenie i sen, czyli serotoniny, ułatwi zasypianie oraz poprawi komfort snu.

Dlaczego również Ty potrzebujesz okularów blokujących światło niebieskie Biohac?

Czujesz się niewyspana nawet po 8-9 godzinach snu? Masz trudności z zasypianiem lub cierpisz na bezsenność? To tylko kilka znaków, które podpowiadają, że potrzebujesz ochrony oczu przed światłem niebieskim. Nawet jeśli korzystasz z trybu blokowania tego światła w swoich urządzeniach, to latarnie za oknem, diody led urządzeń w stanie spoczynku czy żarówki w mieszkaniu ich nie posiadają.

opaska na oczy do spania blokująca światło blog lifestylowy sposobynazycie.pl

Opaska na oczy do spania

Innym ciekawym gadżetem ułatwiającym zasypianie, który znalazłam w sklepie internetowym cociekawe.pl, jest opaska na oczy do spania blokująca światło. To interesujący produkt nie tylko dla podróżujących. Polecam go także świeżo upieczonym rodzicom, którzy mają zapalone maleńkie światło w nocy ze względu na noworodka. Chroni oczy od światła, ułatwia relaks, zasypianie, a także wypoczynek podczas snu zarówno w nocy oraz w ciągu dnia. Opaska na oczy do spania Biohac wykonana jest z miękkiego i delikatnego materiału, który przepuszcza powietrze oraz pozwala skórze oddychać.

W podziękowaniu za zakupy w sklepie cociekawe.pl otrzymałam intrygujący ołówek wypełniony nasionkami ziół i kwiatów. Choć teraz służy jako grzechotka i zachwyca mojego 3-miesięcznego synka, to z pewnością nie zdążę go zużyć. Jako osoba uwielbiająca otaczać się roślinami niebawem zasadzę je w ziemi, aby zobaczyć, co z nich wyrośnie. Uważam, że to szalenie miły prezent.

Biohacking a odżywianie

To, czym karmisz swoje ciało, ma ogromny wpływ na Twoje samopoczucie. Właśnie dlatego pożywienie jest jednym ze sposobów poprawy zdrowia i samopoczucia. Jeśli pragniemy mieć więcej energii i kreatywności, być zdrowi, zadziwiać efektami działania w biznesie i sporcie, trzeba popracować nad tym, czym karmimy nasze ciało i umysł.

Mnóstwo przeprowadzanych badań prawie w każdym miesiącu próbuje narzucić ludziom jeden prawidłowy sposób odżywiania. Pasjonują mnie na przykład tajniki diety japońskiej, która nasycona jest szeroką gamą minimalnie przetworzonych produktów spożywczych, w większości roślinnych, która wpływa na zdrowie i długość życia. Warto pamiętać, że większość ludzi promujących jakiś modny rodzaj diety opartej na unikaniu pewnych grup produktów, często sprzedaje suplementy diety.

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest poświęcanie czasu na przygotowanie jedzenia i powolne delektowanie się potrawami. Poza tym warto maksymalnie wypełniać swoją dietę warzywami, owocami oraz kaszami, a także jadać ryby o niskiej zawartości rtęci, jajka od kur z wolnego wybiegu i mięso od zwierząt karmionych trawą. Sama praktykuję także:

  • Ograniczanie cukru, soli oraz przetworzonej żywności w diecie.
  • Spożywanie dobrych tłuszczy, nasiona i orzechów.
  • Dbanie o kondycję jelit.
  • Picie czystej, niesłodzonej wody, gdyż to, co pijemy jest tak samo ważne jak jedzenie.
  • Spożywanie posiłków o tych samych porach w małych porcjach.
  • Celebrowanie posiłków.

Biohacking a aktywność fizyczna

Sport zapobiega „rdzewieniu” ciała. Dotyczy to sprawności fizycznej, pracy hormonów, trawienia czy zdrowia psychicznego. Ćwiczenia wspierają prace mózgu, uwalniają od stresu, dodają energii i pozwalają się zresetować, a dodatkowo, chociażby na chwilę zapomnieć o niekończącej się liście spraw do wykonania.

Znajdź dla siebie sport, który będzie dawał Ci satysfakcję. Wcale nie musisz bywać na siłowni lub zajęciach zumby, tabaty czy fitness, tylko dlatego, że są modne. Moim ulubionym sportem przed zajściem w ciążę był slow jogging. Teraz jest to spacer z wózkiem.

Biohacking a zdrowie psychiczne

Coraz więcej ludzi jest przepracowanych czy wypalonych zawodowo. Niezwykle trudno jest być produktywnym kiedy mózg i ciało są wyczerpane. Zapominamy o tym, że niezbędny jest czas na odpoczynek i regenerację.

Przyznam szczerze, że przez kilka pierwszych lat jednocześnie prowadziłam własną firmę i pracowałam na etacie. Był to bardzo trudny moment życia. Chciałam pracować z pasją, ale do kreatywnego tworzenia angażujących tekstów jako copywriterka potrzebowałam relaksu, resetu i odpoczynku. Nauczyłam się dbać o mój komfort psychiczny. Choć ciągle istotny jest dla mnie rozwój osobisty, to kiedy pod koniec września tego roku pojawiło się na świecie moje ukochane dziecko, jeszcze bardziej zależy mi na osiąganiu życiowej równowagi. A wysiłek włożony w dbanie o zdrowie psychiczne skutkuje zdecydowanie wyższym poziomem szczęścia, satysfakcji i energii. A oto moje sposoby na dbanie o własne samopoczucie:

  • Nie oglądam i nie słucham wiadomości.
  • Przeprowadziliśmy się z bloku do domu jednorodzinnego.
  • Słucham pozytywnie nastrajających afirmacji.
  • Afirmuję, medytuję i wizualizuję.
  • Znajduję czas na czytanie książek.
  • Wykonuję pracę, która jest moją pasją.
  • Praktykuję wdzięczność i uważność.
  • Pracuję mniej niż 80 godzin w tygodniu.
  • Staram się w weekendy nie pracować. Jest to mój czas na reset oraz spędzanie czasu z najbliższymi. To sprawia, że jestem bardziej produktywna w tygodniu a do tego mniej zestresowana.
  • Często przygotowuję domowe słodkości, bo uwielbiam to robić.
  • Rozwijam swoje pasje, którymi jest prowadzenie bloga czy uprawa roślin domowych.
  • Już planuję, a niebawem zacznę urządzać, ogród wokół domu – praca w ogrodzie mnie odpręża i pozytywnie nastraja.

Biohacking a czas spędzony na świeżym powietrzu

Bliskość środowiska naturalnego to kolejny element, który pozytywnie wpływa na ciało i psychikę. Spacery po lesie, otaczanie się roślinnością, spędzanie czasu w ogrodzie, pielęgnowanie roślin domowych to moje sposoby na zmniejszenie stresu oraz przyspieszenie regeneracji organizmu. Mimo mnóstwa zalet z roku na rok średnia ilość czasu spędzanego w pomieszczeniach, szczególnie w bogatych krajach wzrasta. Dlatego doskonałym rozwiązaniem, które warto praktykować jest ekoterapia.

Podczas prac w ogrodzie, spaceru po lesie czy jazdy rowerem po polnej drodze głęboko oddychamy, a świeże i czyste powietrze odmładza organizm. Korzystam z dobroczynnych właściwości promieni słonecznych, ale tylko o poranku lub wieczorem.

Biohacking a ustalanie celów

Pogoń za szczęściem nie jest biohackiem. Jest nim ustalanie celów. Choć różnica może być subtelna, to ludzie zorientowani na cele zwykle są szczęśliwsi.

Biohacking a bliskość ludzi i zwierząt

Mimo iż relacje z ludźmi i zwierzętami wymagają ciężkiej pracy, to są niezbędne dla naszego zdrowia psychicznego oraz przetrwania. Izolacja społeczna może doprowadzić do chorób serca, cukrzycy, demencji, depresji czy samobójstw. Ludzie przebywający w izolacji przestają o siebie dbać czy jeść.

Biohacking a wdzięczność

Wdzięczność powinna być codzienną praktyką podobną do medytacji. Tak samo jak pożywienie dla ciała, również nasze myśli, w znacznym stopniu wpływają na naszą rzeczywistość i doświadczenia. Dlatego warto rozwijać praktykowanie wdzięczności. Ja to robię na kilka różnych sposobów:

  • Prowadzę dziennik wdzięczności. Każdego dnia przed snem zapisuję 5 rzeczy, za które jestem wdzięczna.
  • Praktykuję spacery wdzięczności – podczas spaceru z dzieckiem, kiedy tylko synek zasypia, staram się nie tylko wymieniać listę rzeczy, ludzi, osiągnięć i spraw, za które jestem wdzięczna, ale też autentycznie odczuwać tę wdzięczność w swoim sercu.

Biohacking, jak zmienić jakość życia i zwiększyć produktywność (bez wydawania milionów monet) blog lifestylowy SposobyNaZycie.pl

Zapomnij o uprzedzeniach. Wymarz z pamięci to, czego nauczyłaś się w życiu dotychczas. Przeczytaj ten artykuł, wykonaj ćwiczenia. Poczuj ekscytację i doświadczaj nowej jakości życia.

Nawyki i zasady są kluczem do optymalizacji życia. Modele mentalne pomagają ćwiczyć zdolność budowania trwałych nawyków. Zasady są odpowiednikiem twojej własnej kultury i pozwalają ci łatwiej budować nawyki i podejmować decyzje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, sposobynazycie.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.