Copywriterka SEO: nie używam sztucznej inteligencji do tworzenia tekstów

Kilkanaście miesięcy temu, kiedy świat zachłysnął się sztuczną inteligencją, a znawcy ogłosili upadek copywriterów, miałam nosa, by robić swoje i działać zgodnie z intuicją. Już wtedy wiedziałam, że po chwilowym zachwycie, gdy emocje opadną, firmy znów będą poszukiwać zdolnych copywriterów do współpracy. Dlaczego w copywritingu dla firm nie używam AI?

Copywriting i AI – moja historia

Kiedy rok temu pytano mnie o przyszłość copywritingu, odpowiadałam, że mimo prognoz wielu ekspertów, sztuczna inteligencja wcale nie zastąpi dobrych copywriterów. W starciu z AI wygra jednak człowiek – doświadczony pasjonat copywritingu, który umiejętnie stosuje zasady SEO i tworzy treści w zgodzie z sercem i intuicją. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam tylko, iż używania chataGPT do pisania tekstów tak szybko odbije się w wielu firmach czkawką.

Usługi copywritingu – czy rzeczywiście copywriterzy mają mniej pracy?

Szczerze przyznam, że nie zauważyłam jakiejś dużej różnicy w ilości zleceń na copywriting w czasach stosowania AI w copywritingu. Kilka firm zrezygnowało z moich usług na rzecz stosowania czataGPT. Były też takie, które sugerowały mi takie właśnie rozwiązanie, jednak ja pozostałam sobą, wierna swoim wartościom oraz przekonaniom z pasją i zaangażowaniem tworzę treści wolne od sztucznej inteligencji.

Klienci poszukują copywriterów, którzy nie stosują czataGPT

Aktualnie obserwuję odejście od kultu AI w copywritingu. Coraz więcej osób na forach i w social mediach pyta, co zrobić, by ich copywriter nie stosował chataGPT podczas przygotowywania treści. Inni w swoich ogłoszeniach straszą, że mają odpowiednie narzędzia, by sprawdzić, czy treści są wypluwane przez sztuczną inteligencję. Czasami wypowiadam się pod takimi postami, niedawno też tak uczyniłam, podkreślając, że nie stosuję sztucznej inteligencji do pisania tekstów i zalała mnie fala hejtu. Zostałam nazwana „purytanką” i wyśmiana. Za moje wartości i mój punkt widzenia. Nikogo nie namawiałam do przejścia na inną religię, po prostu napisałam, że ja nie stosuję tego rozwiązania. W ostatnich miesiącach dostrzegam też, że pojawia się coraz więcej ogłoszeń, w których firmy zaznaczają, że szukają copywritera, który nie stosuje AI, a to oznacza, że moje przewidywania się potwierdzają.

Copywriting SEO dla firm bez AI i chataGPT

Sztucznej inteligencji brakuje inteligencji emocjonalnej i kreatywności. Nie stworzy niczego innowacyjnego czy kreatywnego, nasyconego emocjami tekstu, odpowiednio dopasowanego do kontekstu wypowiedzi czy grupy docelowej. Jako wydawca 4 portali internetowych często otrzymuję materiały do publikacji. Już po lekturze kilku zdań wiem, kiedy są one przygotowane przez AI, a kiedy przez człowieka. Sztuczna inteligencja błędnie interpretuje niektóre słowa, często używa bardzo dziwnych synonimów. Nie rozumie też znaczeń kulturowych, które sprawiają, że treści przygotowane przez profesjonalnego copywritera SEO przemawiają do czytelnika na głębszym poziomie. Uważam, że używanie narzędzi do pisania tekstów opartych o sztuczną inteligencję nie tylko zabija kreatywność, ale także ogranicza rozwój własnego warsztatu pisarskiego.

Czy AI zastąpi copywriterów?

Z moich obserwacji oraz doświadczenia absolutnie nie. Choć być może – jak wiele osób korzystających z narzędzi AI w copywritingu dowodzi – może pomóc w niektórych etapach pisania tekstów, to istnieje też wiele zleceń, które wymagają kreatywności i wiedzy merytorycznej daleko wykraczających poza umiejętności systemów sztucznej inteligencji. Tylko copywriter z krwi i kości nada treści wyjątkowy charakter i perspektywę. Moim zdaniem w starciu AI kontra copywriter zawsze wygrywa treść przygotowana przez człowieka.

AI w copywritingu – komentarz eksperta

Kwestie wykorzystania sztucznej inteligencji w copywritingu i nie tylko są aktualnie bardzo modnym tematem. W związku z tym zapytałam eksperta o kwestię legalności copywritingu z użyciem AI, konieczności oznaczania treści wygenerowanych przez chatGPT oraz przepisów prawnych związanych ze sztuczną inteligencją.

Czy używając sztucznej inteligencji do tworzenia tekstów, trzeba oznaczać, że został on wygenerowany przy użyciu AI (nawet jeśli był poprawiony przez człowieka)?

– „Odpowiedź na powyższe pytanie jest krótka i obecnie brzmi: nie. Zwłaszcza jeżeli chodzi tylko o przepisy prawne, które taki obowiązek miały na nas nakładać. Jednak pamiętajmy, że to, że nakazu informowania o korzystaniu ze sztucznej inteligencji w aktach prawnych nie ma, nie oznacza, że nic nas nie obowiązuje. Nie żyjemy w próżni prawnej.

Legalność copywritingu z użyciem AI

Powiedziałabym, że legalność działań z użyciem AI zależy od świadomości i umiejętności użytkownika. AI to narzędzie i od nas zależy, jak go użyjemy. Jeżeli w swojej działalności/pracy używamy narzędzia takiego, jak chatGPT, pamiętajmy o kilku sprawach.

  • Po pierwsze, aktualnie teksty wygenerowane przez chatGPT nie są chronione prawem autorskim i sami twórcy tego narzędzia mówią o tym wprost w regulaminie korzystania z chatGPT. Prawa autorskie do wygenerowanych treści przysługują użytkownikowi, ale odpowiedzialność za ich zgodność z prawem spoczywa właśnie na użytkowniku.
  • Po drugie, zgodnie z tym, jak jest rozumiany utwór i stosowana ustawa z dnia 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1231), za utwór chroniony prawem uznaje się to, co zostało wytworzone przez człowieka. ChatGPT podmiotowości takiej nie ma. Nie ma więc obowiązku powoływać się na właścicieli narzędzia bądź na samo narzędzie.
  • Po trzecie, powołując się na to, co powiedziałam w punkcie pierwszym i drugim, to na użytkowniku spoczywa obowiązek sprawdzenia, czy tekst wygenerowany za pomocą AI nie narusza cudzych praw autorskich. I tu dotykamy materii, na jaką korzystając z chatGPT, nie mamy wpływu, mianowicie to, czym jest zasilana AI i na podstawie czego produkuje treści w odpowiedzi na prompty użytkownika. W tym miejscu się zaczyna nasza odpowiedzialność jako użytkownika, aby zweryfikować to, co otrzymaliśmy od AI i zanim coś opublikujemy zyskać pewność, że nie naruszamy cudzych praw. Pamiętajmy, że są dostępne narzędzia do sprawdzania plagiatów, z których można i należy skorzystać.

Teksty wygenerowane przez AI traktowałabym jako skrypt do tworzenia własnych, unikalnych treści. Przecież autor, tworząc, też nie działa w próżni, czymś się inspiruje, czerpie (nie wprost) od innych autorów i w ten sposób tworzy własne, wyjątkowe treści. Możemy się czyjąś twórczością inspirować, ale nie możemy jej po prostu powielać. Należy też pamiętać, że jeżeli kogoś cytujemy, to musimy o tym napisać, podając autora i źródło.

Sztuczna inteligencja w copywritingu i nie tylko – przepisy prawne

Jeżeli chodzi o regulacje prawne to w tym roku, Parlament Europejski zatwierdził tzw. AI Act. Jest to pierwsza na świecie regulacja prawna dotyczącą sztucznej inteligencji. Polska przygotowuje się obecnie do stworzenia ustawy, która wprowadzałaby zasady wynikające m in. z AI Act, niedawno zakończyły się wstępne konsultacje w sprawie tej ustawy. Prace trwają również w zakresie decyzji odnośnie do powołania nowego urzędu ds. sztucznej inteligencji, który czuwałby nad prawidłowym wdrażaniem i stosowaniem nowych przepisów.

Magdalena Bojaryn

Zmieniająca się rzeczywistość spowodowała również prace nad nowelizacją ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. W lutym tego roku został opublikowany projekt ustawy zmieniającej i obecnie jest w trakcie konsultacji. Możemy się zatem spodziewać, że w przyszłym roku będziemy już dysponowali szerszym kontekstem prawnym w odniesieniu do zasad, jakie należy stosować przy posługiwaniu się narzędziem takim jak chatGPT i AI. Orzeczenia, jakie pojawią się na tle sporów, również będą punktem odniesienia, na którym będzie można się oprzeć, tylko na nie trzeba będzie kilka lat poczekać” – zaleca Magdalena Bojaryn – radca prawny, przedsiębiorczyni, szkoleniowiec, autorka bloga prawniczego www.wynajem-powierzchni-komercyjnej.pl, założycielka i wspólniczka w Kancelarii Radców Prawnych Biznesove. Od 20 lat tworzy bezpieczne i życiowe umowy dla przedsiębiorców, usprawnia ich biznesy poprzez dobór odpowiedniej formy prawnej, optymalizuje procesy windykacji i pomaga przedsiębiorcom wynegocjować najlepsze dla nich warunki najmu dla ich biznesów.

Copywriting dla biznesu – rzemieślniczka słowa zamiast sztucznej inteligencji

Nadal jak mantrę będę powtarzać, że treści przygotowane przez pasjonatkę copywritingu to zawsze najlepsze rozwiązanie dla biznesu. Są kreatywne, odpowiednio nasycone słowami kluczowymi, atrakcyjne dla czytelnika, okraszone dawką emocji i zgodne z zasadami SEO. Poza tym są unikalnym głosem marki, w którym kreatywność łączy się z wiedzą merytoryczną. Treściom wygenerowanym przez sztuczną inteligencję brakuje oryginalności i kontekstu. Jednak to człowiek potrafi ocenić merytorykę tekstu. Copywriter z krwi i kości, szczególnie ten, który niczym rzemieślnik słowa tworzy swoje treści z pasją, potrafi pisać angażujące treści dostosowane do potrzeb i oczekiwań odbiorców.

Copywriterka SEO: nie używam sztucznej inteligencji do tworzenia tekstów

Czy jestem przeciwniczką sztucznej inteligencji w copywritingu?

Absolutnie nie! Uważam, że różnorodność w naszym życiu jest piękna i niezwykła! Dlatego, jeśli masz ochotę korzystać z chataGPT, to korzystaj śmiało! Od momentu, gdy zaczęłam słuchać intuicji, w moim biznesie dzieją się cuda, a to właśnie ona podpowiada mi, że moją misją jest pisanie tekstów dla firm bez korzystania z dobrodziejstwa – jakim w opinii wielu jest AI.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, sposobynazycie.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.