Dwie kreski na teście ciążowym – nareszcie!

Dwie kreski na teście ciążowym???? Nareszcie! Tyle lat starań, mnóstwo wizyt u lekarzy i dopiero w momencie, gdy przestaliśmy się strać, pojawiła się taka cudowna wiadomość. I mimo iż intuicja podpowiadała już jakiś czas, to mnóstwo wcześniejszych niepowodzeń sprawiło, że pojawiło się niedowierzanie.

 

Po 8 dniach spóźniania się okresu nie wytrzymałam. Zrobiłam dwa testy ciążowe od razu. Wszystko po to, by potwierdzić moje niedowierzanie. I o dziwo na dwóch pojawiła się druga cienka czerwona kreseczka. Mnóstwo śluzu wydzielającego się z pochwy było kolejnym wskaźnikiem. Moje przypuszczenia należało potwierdzić na wizycie u ginekologa. A że znajduje się on w mieście oddalonym o 15 kilometrów, wydawało mi się, że ta droga, którą zwykle pokonywałam w pół godziny, trwała wieczność. Zdenerwowana i zestresowana stanęłam w niewielkiej kolejce. Dobrze, że zabrałam ze sobą książkę – aby czas oczekiwania na wizytę szybciej mijał. A było to 15 stycznia 2020 roku.

Pełna nadziei weszłam na fotel ginekologiczny i usłyszałam jedynie, że „widać maleńką plamkę, ale wszystko wskazuje na to, że jest Pani w ciąży”. Trochę słabo prawda? Lekarz, wyczuwając moją ekscytację, zasugerował, że jeśli chciałabym mieć pewność, powinnam zrobić badanie beta hCG, które potwierdzi ciążę. Poprosił, abym więcej odpoczywała, dbała o dietę i brała odpowiednie witaminy. Następnego dnia o poranku wybrałam się na badanie krwi. Wyniki miały być dopiero tego samego dnia przed godziną 15. O matko, tyle czasu mordęgi i oczekiwania na tę istotną dla mnie informację.

Przed godziną 15 wybrałam się po odbiór wyników, zapytałam pielęgniarkę o ich wyniki, mimo iż za chwilę wysyłałam go SMS-em do lekarza. Usłyszałam: „Jest Pani w ciąży”. Łezki pojawiły się w oczach, tętno przyspieszyło. Dobrze, że zapytałam, bo ginekolog odpisał na SMS-a jedynie: „proszę powtórzyć wynik beta hCG za kilka dni”.

Kurcze i znów mam czekać? Nie lubię tego okresu oczekiwania, dlatego po powrocie do domu wpisałam w wyszukiwarkę zapytanie, dlaczego lekarz każe powtórzyć badanie beta hCG. Wyczytałam, że to standardowa procedura, która pozwala określić zdrową ciążę nawet na jej wczesnym etapie. Po prostu ilość tego hormonu musi wzrastać.

Powtórzyłam badanie, poziom hormonu beta hCG znacznie wzrósł i lekarz odpisał „prawdopodobnie wszystko jest w porządku”, co dało powody do radości. Kolejną wizytę miałam zaplanowaną na 30 stycznia. Dużo zajęć zawodowych i zleceń do wykonania sprawiło, że udało mi się przetrwać te długie dwa tygodnie.

W dniu 30 stycznia 2020 znów znalazłam się na fotelu ginekologicznym i po chwili usłyszałam: „wszystko jest w porządku, ciąża rozwija się prawidłowo. Jest to 5-6 tydzień ciąży, a serce maleństwa już bije”. Po wypisaniu karty ciąży, zaleceniach oraz ustaleniu daty kolejnej wizyty usłyszałam jeszcze, że na kolejnej wizycie, zaplanowanej na 20 lutego zbadamy pracę serca dziecka. Doktor prosił również, abym nie czytała w Internecie o ciąży, a w razie najmniejszych wątpliwości, pisała SMS-a, on zawsze je rozwieje.

Jednym z pierwszych objawów mojej ciąży była nadwrażliwość na zapachy. Zaczęłam wówczas odczuwać, jak pięknie pachną pomarańcze, pomidory czy ogórki. Były też delikatne mdłości, brak apetytu, albo wzmożony apetyt na wybrane dania.

Informacja o ciąży sprawiła, że zrezygnowałam z picia słodkich i gazowanych napojów, wykonywania makijażu, selektywnie dobieram kosmetyki do pielęgnacji oraz preparaty do sprzątania. Przygotowuję dla siebie zdrowsze posiłki wypełnione warzywami i owocami, pestkami i orzechami, przygotowuję koktajle owocowe.

Dotąd prowadziłam beztroskie życie, które pozwalało całkowicie skupić się na rozwoju własnej firmy, małżeństwie i prowadzeniu domu. Teraz przede mną kilka miesięcy wypoczynku, odprężenia i oczekiwania na – tak bardzo wyczekiwanego – potomka.

Poza tym, że ciągle nie mogę uwierzyć, że jestem w tym cudownym stanie, to jestem ogromnie szczęśliwa. Już teraz zastanawiam się:

  • Czy będę dobrą mamą?
  • Co mogę już teraz zrobić, aby moje dziecko było zdrowe, szczęśliwe i dobrze się rozwijało?
  • Czy jest coś, czego kobieta w ciąży nie powinna robić?
  • Czy można prowadzić firmę w ciąży i zaraz po urodzeniu dziecka, bez jakiegoś długiego urlopu macierzyńskiego (i nie oszaleć)?
  • Jak pogodzić wychowanie dziecka, z prowadzeniem domu oraz prowadzeniem własnej firmy?
  • Co powinna jeść kobieta w ciąży?
  • Jak ważny jest relaks, sen i odpoczynek w ciąży?
  • Jakie są niezbędne składniki pokarmowe dla kobiet w ciąży?
  • W jaki sposób stres wpływa na ciążę?
  • Kiedy kupić odpowiednie ciążowe ubrania?
  • W którym momencie ciąży rozpocząć kupowanie wyprawki dla noworodka i co powinno się w niej znaleźć?

dwie kreski na teście ciążowym blog o ciąży 2020 blog lifestylowy sposobynazycie.pl

W mojej głowie pojawia się mnóstwo pytań i wątpliwości, którymi wkrótce podzielę się w kolejnych postach. A mój lifestylowy blog powoli pewnie zmieni się w odrobinę parentingowy, bo już wkrótce zamierzam napisać na przykład o tym, jak ważne jest spożywanie odpowiedniej ilości wody dla kobiety w ciąży. Poruszę również temat diety ciążowej, mody ciążowej, postaram się podpowiedzieć, czego nie powinno się mówić kobiecie w ciąży oraz jak przyszła mama powinna o siebie dbać.

4 odpowiedzi do “Dwie kreski na teście ciążowym – nareszcie!”

  1. Nie wiem czy powinnam, ale nie mogę się oprzeć bardzo szczerze gratuluję. Naprawdę chodź się nie znamy to ucieszyła mnie ta wiadomość, bo razem z mężem przechodziliśmy przez podobną sytuację. Życzymy dużo zdrowia Mamie, dzidziusiowi i oczywiście tacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, sposobynazycie.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.