Jak ugotować tradycyjny rosół jak u babci bez ulepszaczy?

Rosół… mniam! Pyszny domowy rosół pamiętam jeszcze z czasów dzieciństwa. Moje babcie mogłyby dostać Nobla za tę zupę. Tylko jak one umiały ugotować rosół bez kostki rosołowej i innych ulepszaczy? Okazuje się, że to jest możliwe! Zatem podpowiadam jak ugotować prawdziwy rosół krok po kroku? Poznaj przepis na pyszny domowy rosół drobiowo-wołowy.

Kiedy byłam dzieckiem, zawsze w niedziele o poranku, budził mnie aromatyczny zapach gotowanego rosołu. To właśnie tego dnia Teresa gotowała pyszny rosół. No właśnie tylko dlaczego tak wcześnie? Zadałam jej to pytanie i okazuje się, że jednym z sekretnych składników pysznego, tradycyjnego rosołu jest czas jego gotowania. W dzisiejszych czasach żyjemy w zawrotnym tempie, chcemy wszystko na już, często nie mamy czasu na gotowanie. Chcemy w 40 minut ugotować rosół. Nic więc dziwnego, że musimy dodawać Vegetę, kostkę rosołową lub maggi, aby nasz ekspresowo gotowany rosół nie smakował jak woda.

Zrozumienie tej prostej prawdy zajęło mi trochę czasu. Wypróbowałam mnóstwo przepisów na rosół zarówno takich z internetu, jak i pozyskanych od koleżanek. I nawet… na chwilę się poddałam. Bo ugotowane przeze mnie rosoły były jałowe i pozbawione smaku. Żaden nie smakował tak jak rosół ugotowany przez babcię czy moją teściową. Ale metodą prób i błędów udało mi się doszlifować przepis na tradycyjny rosół bez ulepszaczy. A jednym z jego sekretów jest gotowanie na małym ogniu. Smaczny rosół powinniśmy gotować przynajmniej 3 godziny.

 

Domowy rosół bez kostki rosołowej przepis

Składniki na rosół:

  • 600 gram porcji rosołowej
  • 3 skrzydełka
  • 300 gram wołowiny
  • 3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • por
  • kawałek selera
  • 1 seler naciowy
  • 3 gałązki lubczyku
  • natka pietruszki
  • cebula w łupinie
  • 4 liście laurowe
  • 6 ziaren czarnego pieprzu
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • sól

Jak ugotować rosół krok po kroku?

Mięso płuczę pod bieżącą wodą i wkładam do dużego garnka. Zalewam zimną wodą tak, aby jedynie przykrywała znajdujące się w nim mięso. Stawiam go na kuchence na małym ogniu i przykrywam pokrywką, ale zostawiam uchylony lufcik. W tym momencie wszyscy każą zbierać szumowiny, ja tego nie robię. Szumowiny zawsze opadają na dno garnka i nie wpływają ani na smak, ani na klarowność rosołu. Do garnka z mięsem dodaję obraną marchew, korzeń pietruszki i seler, przekrojoną na pół i opaloną nad palnikiem cebulę w łupinach, seler naciowy i natkę pietruszki (zostawiam dwie gałązki do posypania gotowej zupy na talerzu) oraz przyprawy i gotuję na małym ogniu jeszcze przynajmniej dwie godziny. Po upływie tego czasu wyjmuję warzywa i mięso, by wykorzystać je do przygotowania innego dania. A otrzymany w ten sposób rosół przelewam przez sitko. Teraz próbuję, jak smakuje. Jeśli w tym momencie jeszcze nie ma odpowiedniego smaku, wówczas zagotowuję go bez przykrycia. Po odparowaniu wody będzie smakował idealnie. Lubię zjadać rosół z makaronem, marchewką, odrobiną mięsa, posypany natką pietruszki.

 

A jak wykorzystać warzywa i mięso z rosołu?

Jest wiele pomysłów na to, jak wykorzystać mięso i warzywa z rosołu. Można z nich zrobić pyszne kotleciki, gulasz bądź farsz to gołąbków lub pierogów. Poznaj pierwsze z moich dań, w których można je wykorzystać: gulasz z mięsa i warzyw z rosołu.

 

domowy rosół bez kostki rosołowej

 

Jak widać, istotną cechą prawdziwego rosołu jest cierpliwość i czas. Dobrego rosołu nigdy nie przygotujemy w pośpiechu. Dla mnie idealny rosół to ten drobiowo-wołowy. Jakoś taki, który zawiera jedynie udka, włoszczyznę i przyprawy nie przypadł mi do gustu. Okazuje się także, że można ugotować tradycyjny domowy rosół bez dodawania kostki rosołowej czy innych tego typu ulepszaczy. I dobrze! Często prostota w naszym życiu jest tym, o czym często zapominamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *