Nie chcę być gruba! Czyli dlaczego rozpoczęłam program Super Ty?

Moja waga mnie nie lubi. Ewidentnie! Bez dwóch zdań! A może się zepsuła…? Przecież to niemożliwe, abym tak dużo ważyła! Dlaczego ona mi to robi? Te pytania pojawiały się w mojej głowie w ciągu kilku ostatnich lat. Jednak zawsze było coś ważniejszego. Może teraz jest idealny czas, by zająć się sobą! Co to jest program Super Ty i czy pomoże mi zrzucić mój balast w postaci brzucha, którego się wstydzę?

Wiele diet, które nie dały żadnych rezultatów…

Próbowałam, naprawdę próbowałam się odchudzać. Już wielokrotnie. Wybierałam różnorodne diety. Zazwyczaj trwały kilka dni, maksymalnie dwa tygodnie. Jednak każda z nich to same nakazy i zakazy. Czyli taki podział na produkty i dania dobre i złe. Nie każą jeść tego, co lubię. Nakazują, by jeść wymyślne, i czasami fikuśne dania, których nie mam czasu przygotowywać. Albo przez wiele godzin każą gotować zupy. Jestem osobą, która naprawdę łatwo się nie poddaje i próbuje mnóstwo razy, zanim polegnie na polu bitwy. Być może ma to związek ze znaczeniem mojego imienia…

Dietetyczka, która nie pomogła w odchudzaniu…

Pewnego pięknego dnia, a było to dwa lata temu, udałam się do dietetyczki. To fantastyczna kobieta, ale wizyta polegała na pobraniu przez nią pomiarów mojego ciała, ważeniu oraz wręczeniu mi menu na kolejny miesiąc. Niby zapytała, co lubię, a czego nie. I pomidora zmieniła na inne warzywo, gdy powiedziałam jej, że nie jadam pomidorów, bo mi nie smakują. Ale jakoś tak nie wychodziło. Czułam, że Pani dietetyk mi nie ufa, mimo moich starań przez kilka miesięcy (a jedna wizyta kosztowała około 150 zł) nie było efektów. Zatem zrezygnowałam, bo to była dla mnie strata pieniędzy.

Pytania i obawy w mojej głowie…

I niby mogę wybierać z mnóstwa bardziej i mniej popularnych diet. Ale czy nie lepiej dla mojego zdrowia byłoby nauczyć się prawidłowego odżywiania? Być może nie mam odpowiedniej wiedzy co do ilości i jakości posiłków, które zjadam? A może powinnam wprowadzić do swojej codzienności jakiekolwiek zmiany, by zmienić aktualny tryb życia na prozdrowotny? Czy smukła sylwetka bez nieestetycznego brzucha pozostanie już na zawsze jedynie marzeniem w mojej głowie?

Tabletki „cud”, które odchudzają….

Wiele prób zrzucenia nadprogramowych kilogramów i wyszczuplenia nieestetycznego, brzydkiego i obwisłego brzucha, którego się wstydzę, nie wyszło. Po drodze były różne suplementy diety, zioła i inne cuda. Był też endokrynolog, który powiedział, że wypisze mi receptę na takie tabletki (w związku z nierównowagą hormonalną), które sprawią, że szybko zrzucę nadwagę. O jak ja się ucieszyłam, jak to usłyszałam! Moja radość sięgała wówczas zenitu! Pomyślałam sobie: „o Boże! Stał się cud! Zostałam wysłuchana! Tak długo walczyłam, podejmowałam kolejne próby o szczupły wygląd, a Ty mi teraz mówisz, że można to zrobić bez jakiegokolwiek wysiłku z mojej strony… ej no, gdzie tu jest ukryta kamera?” Ta sytuacja miała miejsce rok temu, a ja od tego momentu przybrałam na wadze dodatkowe 3 kilogramy.

Zaczynałam zmieniać swój styl życia…

Wszystkie te doświadczenia sprawiły, że do kolejnych nowinek dietetycznych podchodziłam jak pies do jeża. Czyli strasznie się jeżyłam, a na samą myśl o nich pojawiały się ciarki na moim ciele. Przecież zmieniłam pieczywo białe na pełnoziarniste. Przecież wyeliminowałam soki i napoje gazowane. Przecież nauczyłam się pić wodę i domowe kompoty do obiadu zamiast słodzonych kolorowych napojów. Przecież nie jadamy już tak często fast-foodów czy chipsów jak dawniej. Przecież staram się jeść więcej owoców i warzyw. Przecież staram się już nie przepracowywać i sporo odpoczywać. Przecież w 2018 roku wykształciłam w sobie nawyk prawie codziennych, 5-km spacerów. I nic! Na nic te wszystkie poczynione wyżej zmiany. Dlaczego? Dlaczego ciągle nie chudnę, dlaczego brzuch nie staje się mniejszy?

Czego brakuje mi w dietach?

Bardzo przeszkadza mi, że są diety, które wiele obiecują, jednak na niewiele się zdają. Są niezwykle restrykcyjne i w ogóle niedopasowanie do zmian zachodzących w moim życiu. Żadna z poznanych przeze mnie dotąd diet nie nauczyła mnie praktycznych działań. Nie pokazała, w jaki sposób należy się zdrowo odżywiać. Zamiast tego brakowało w nich wsparcia. Było jednak mnóstwo ograniczeń i zakazów.

Tylko czy istnieje jakaś mało rygorystyczna i restrykcyjna dieta, która zamiast zakazów i nakazów, będzie dopasowana do moich potrzeb?

Postanowiłam dać sobie i swojemu zdrowiu kolejną szansę…

Mimo tych wszystkich nieprzyjemnych doświadczeń związanych z odchudzaniem pewne sploty sytuacji sprawiły, że znów zaczęłam poszukiwać rozwiązania swojego problemu. Chciałam też zadbać o swoje zdrowie. Dotąd zawsze było coś ważniejszego, a to śmierć ukochanego Taty, a to czas by zająć się kilkuletnim bratem i pomóc w wychowaniu. Potem była organizacja ślubu, poszukiwanie mieszkania, przeprowadzka i życie „na swoim”. Pracowałam na etacie, w wolnych chwilach rozwijałam własną firmę i nie było czasu, by pomyśleć o sobie. Następnie, kiedy już wszystko jakby się ułożyło, kredyt na mieszkanie został spłacony i były też pewne oszczędności w naszym domowym budżecie, przyszedł kolejny strzał. Tym razem w pracy etatowej. Po powrocie z urlopu i wakacyjnego wypoczynku w 2016 roku zostałam niezwykle silnie zmotywowana, by zakończyć pracę na etacie. Zatem bez żadnego dalszego planu, dotyczącego mojej kariery zawodowej, następnego dnia pojawiłam się w pracy z wypowiedzeniem. Oczywiście również i ta sytuacja generowała mnóstwo stresu. Stresu, który zajadałam słodyczami. Ale to nie koniec, bo od września 2016 zajęłam się już rozwijaniem i prowadzeniem własnej firmy. Wówczas musiałam włożyć dużo pracy w to, aby utrzymać się na rynku. Po dwóch latach gdzieś około października 2018 zrozumiałam, że teraz, albo nigdy. To jest najlepszy czas, aby zadbać o siebie. Mam 30 lat (teraz już jestem o rok starsza) i chcę schudnąć! Choć nie powiem ile, bo na samą myśl o cyferkach, które pojawiają się na mojej wadze, jest mi wstyd!

Zaczęłam zastanawiać się jak to zrobić. Przestałam uciekać od mojego problemu, jakim jest otyłość brzuszna. W pierwszej chwili pomyślałam, że może warto zmniejszyć porcje zjadanych przeze mnie dań oraz zwiększyć liczbę aktywności fizycznej. Bo mam siedzącą pracę jak większość ludzi w dzisiejszych czasach. Wpadłam na genialny pomysł, aby co weekend na pieszo odwiedzać naszą działkę budowlaną. A droga ta w dwie strony ma w sumie 8 km. I staram się tak robić. Zmniejszyłam porcje dań, które zjadam o połowę od stycznia. Ale chyba to tak jakoś w życiu jest, że jeśli czegoś poszukujemy i tak na 100% pragniemy zmiany to wówczas Los, Wszechświat, Bóg (wybierz, w co wierzysz) sprawia, że pojawia się rozwiązanie.

I tak też pojawiło się światełko w tunelu do zdrowia i wymarzonej sylwetki…

Kilka dni po podjęciu tej ważnej dla mnie decyzji. A było to na początku stycznia 2019 roku, w moim życiu – jakby za sprawą czarodziejskiej różdżki – pojawił się program Super Ty. Pomyślałam sobie… hmmm, no jasne, chciałabym o sobie myśleć i mówić: Super Ja. Może warto spróbować?

 

nie chcę być gruba - odchudzanie z programem Super Ty

Moje obawy przed kolejną porażką w odchudzaniu

Chcę zmienić mój styl życia na zdrowszy. Chcę zadbać o swoje zdrowie. Chcę się pozbyć tego nieestetycznego… ohydnego i wstrętnego brzucha. Tylko co jeśli tym razem znów nie wyjdzie? Boję się jak nigdy dotąd… a moja przygoda z programem Super Ty rozpoczęła się wczoraj, czyli 12 stycznia 2019 roku. Wkrótce podpowiem, jak przebiega współpraca z Super Ty. I mam nadzieję, że będę miała się czym chwalić.

A tymczasem, proszę, trzymaj za mnie kciuki!

Jedna odpowiedź do “Nie chcę być gruba! Czyli dlaczego rozpoczęłam program Super Ty?”

  1. Zdrowe odżywianie to podstawa – zbilansowana dieta. Przede wszystkim należy unikać jedzenia przetworzonego oraz napojów słodzonych i cukru. Dobre jest też liczenie kalorii i trochę ruchu – da to pozytywne efekty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, sposobynazycie.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.