Pieniądze znalezione na ulicy – czy warto schylać się po 1 grosz?

Mówi się, że pieniądze leżą na ulicy. I rzeczywiście coś w tym jest, bo od zawsze mam talent do ich wypatrywania podczas zwykłego spaceru, jazdy rowerem czy porannego slow joggingu. Ale czy warto schylić się po jeden grosz? Pośród moich znajomych zdania na ten temat są podzielone. Niektórzy z nich wstydzą się schylać po tzw. miedziaki. W jaki sposób przyciągnąć pieniądze do swojego życia?

Szacunku do pieniędzy nauczyli mnie rodzice, kiedy byłam małą dziewczynką. Ale z czasem gdzieś się zapodział. Bo był taki czas w moim życiu, kiedy i ja wstydziłam się schylić po jeden grosz leżący na ulicy… Wówczas albo ignorowałam drobiazgi, które widziałam, albo przed ich podniesieniem gorączkowo rozglądałam się czy w okolicy nie ma kogoś znajomego.

Niewątpliwie rozwój osobisty zawsze był dla mnie bardzo istotny. Gdzieś przy okazji pochłaniania książek o samorozwoju, sukcesach w życiu i zdobywaniu bogactwa natrafiłam na kilka pozycji o przyciąganiu pieniędzy do swojego życia. Z nich dowiedziałam się, że pierwsza ważna sprawa to sposób myślenia o pieniądzach. Może to być najtrudniejszy aspekt, bo w przypadku wielu osób trzeba zresetować swoje dotychczasowe przekonania oraz nauczyć się całkiem odmiennego podejścia. Najważniejsza rzecz, jeśli chodzi o pieniądze w naszym życiu to fakt, że każdy z nas zasługuje na bezpieczeństwo finansowe i bogactwo.

1. Sposób myślenia o pieniądzach

Zastanów się, czego uczono Cię w dzieciństwie, jeśli chodzi o pieniądze? Co myślisz o pieniądzach:

  • myśląc o pieniądzach – masz pozytywne czy negatywne odczucia?
  • czy zazdrościsz innym majątku, fortuny, bogactwa?
  • czego rodzice i opiekunowie nauczyli Cię o pieniądzach?
  • co robisz, kiedy widzisz kolejny rachunek w skrzynce na listy?

Czy w dzieciństwie słyszałaś:

  • pieniądze szczęścia nie dają;
  • jest bogaty, bo ukradł;
  • bogaci są chciwi;
  • na bogactwo trzeba ciężko pracować.

2. Przestań się martwić o pieniądze

Jeśli ciągle koncentrujesz się na problemach finansowych, martwisz się o to, czy wystarczy Ci pieniędzy do końca miesiąca, to z dużym prawdopodobieństwem będziesz napotykać w swoim życiu na problemy finansowe. Czy jesteś wdzięczna, kiedy otrzymujesz pieniądze?

3. Wizualizuj

Nasza wyobraźnia ma potężną moc. Warto zatem wykorzystać ją do przyciągania pieniędzy. Wizualizuj swoje cele finansowe. Medytuj, a będzie Ci łatwiej je zrealizować i poczujesz motywację do działania. Każdy, kto w życiu odniósł sukces, rozpoczynał od marzenia, które przekłuł w cele.

4. Szanuj pieniądze

Doceniaj pieniądze, które zarabiasz i posiadasz. Nie wstydź się podnieść monet, które znajdujesz na ulicy. W życiu powinniśmy odpowiednio nastawić się na pieniądze. Ciesz się, gdy znajdziesz nawet 1 grosz. Ważny bowiem jest szacunek do pieniądza, a nie ich nominały.

5. Stań się minimalistą

Nie pozwól, aby pieniądze przejęły kontrolę nad Twoim życiem. Zamiast kupować niepotrzebne bibeloty i gadżety przeznacz je na wycieczkę z rodziną, która dostarczy mnóstwo pozytywnych emocji. Nie kupuj więcej, niż potrzebujesz. Posiadając mniej, czujesz się mniej zestresowany. Twoje życie jest mniej zagracone, a Ty możesz zaoszczędzić więcej pieniędzy i stać się zamożniejsza.

Rzeczywiście, coś w tym jest, że konsumpcyjny styl życia napędza nas do dokonywania niepotrzebnych wydatków. Zauważyłam to niedawno. I teraz dostrzegam mnóstwo takich sytuacji, gdzie w reklamach próbują nam wmówić, że jakiś produkt lub przedmiot jest nam niezbędny do życia. A przecież wiele lat temu wcale nie istniał. Każdego dnia uczę się rozsądnie gospodarować pieniądzmi. Szukam sposobów na to, by skromnie żyć. Nie dlatego, że jestem sknerą, ale po to, by więcej pieniędzy zostawało nam na koncie. Być może to właśnie minimalizm jest odpowiednią drogą.

7. Naucz się oszczędzać – skarbonka, konto oszczędnościowe lub lokata oszczędnościowa

Możesz stworzyć skarbonkę nawet z pustego słoika. Początkowo to do tej skarbonki wrzucaj zaoszczędzone pieniądze. Ja aktualnie do mojej skarbonki świnki wrzucam wszystkie pieniądze, które zyskuję ze sprzedanych książek, bibelotów i dekoracji. Wielu z nich zamierzam się pozbyć przed wyprowadzką. Jeśli masz taką możliwość, staraj się w każdym miesiącu przeznaczać również regularną kwotę na konto oszczędnościowe. A jeśli masz już sporą sumkę oszczędności, warto pomyśleć o lokacie oszczędnościowej z większym oprocentowaniem, która pozwoli Ci zdobyć kolejne pieniądze. Mam takie konto oszczędnościowe, na którym ostatnio zarabiam około 250 zł w każdym miesiącu. Dużo, prawda?

8. Szanuj pieniądze – nie bój się podnosić ich z ulicy

Podczas moich porannych i wieczornych treningów slow joggingu w ciągu zaledwie jednego roku znalazłam na ulicy aż 53 zł i 13 groszy i kilkanaście monet zagranicznych walut. Zawsze jestem wdzięczna za znalezione i otrzymane pieniądze. Bez względu na to, jaki jest ich nominał.

Większość ludzi jest przekonana, że jeśli będzie ciężko pracować, zostanie sowicie wynagrodzona. Ale niestety tak się nie dzieje. Najczęściej zdarza się tak, że ci, którzy pracują najciężej, mają najmniej pieniędzy. Dlaczego tak się dzieje?

Kiedy myślimy o pieniądzach, najczęściej myślimy o zakupach. Każdy z nas ma własne wzorce związane z pieniędzmi. Kiedy zakładamy rodzinę, skupiamy się na tym, aby mieć schronienie i jedzenie. A następnie wpadamy w szał zakupów, bo wstyd nie mieć najnowszych, bajeranckich garnków, telewizorów, mebli, grilla czy dekoracji. Wydaje nam się, że im więcej przedmiotów kupimy, tym bardziej będziemy szczęśliwsi. Ale niestety tak się nie staje.

  • Zamiast zagracać przestrzeń wokół siebie niepotrzebnymi przedmiotami, kupuj emocje. Rozejrzyj się po swoim domu i wokół niego. Czy wszystkie rzeczy, które się w nim znajdują, naprawdę dają Ci szczęście?
  • Nie przykładaj dużej wartości do przedmiotów, skup się na doświadczeniach. Szczęście daje nam wydawanie pieniędzy na doświadczenia, a nie na przedmioty.

pieniądze znalezione na ulicy

Aktualnie staram się utrzymywać stałe miesięczne koszty utrzymania na jak najniższym poziomie. Pracuję nad tym, aby wydawać mniej pieniędzy w każdym miesiącu. Bo staram się szanować pieniądze i jak najwięcej z nich odłożyć na przyszłość. Wszystko dlatego, że lubię odczuwać bezpieczeństwo finansowe. Ponadto pozbywam się zbędnych i niepotrzebnych bibelotów – sprzedaję je online. Sukcesywnie przeglądam szafy i schowki, by pozbyć się zbędnych ubrań, książek i przedmiotów. I uczę się, by dokonywać bardziej świadomych wyborów, jeśli chodzi o oszczędzanie pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *