Utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej

Aktualnie nasza działka budowlana jest polem. A to oznacza, że przed budową domu trzeba ją utwardzić. Wszystko po to, by ciężki sprzęt mógł wjechać na budowę. Jak utwardzić drogę dojazdową do działki budowlanej? I ile kosztuje utwardzenie drogi na czas budowy w 2019 roku?

Na pierwszy rzut oka wydaje się to bardzo proste. No bo co to za filozofia?! Nasypać trochę kamieni i gruzu i gotowe. A okazuje się, że niekoniecznie! Bo jeśli zrobić drogę dojazdową do działki budowlanej, to tylko z głową! Na cóż nam się zda w pośpiechu usypane utwardzenie? Które pod wpływem warunków atmosferycznych w postaci zbyt intensywnych opadów, sprawi, że usytuowana w środku pola droga, stanie się błotnista i nieprzejezdna. W ten sposób przecież nie spełni ona swojego zadania. Poza tym nie chcemy, aby ugrzęzł w niej ciężki sprzęt. Dodatkowo fajnie by było, gdyby droga dojazdowa była zrobiona solidnie, bo zaraz po budowie domu, raczej nie zainwestujemy w jej nawierzchnię od razu. Zatem posłuży nam jeszcze przez kilka ładnych lat! Przynajmniej taką mamy nadzieję!

Utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej pozwolenie

Okazuje się, że do utwardzenia drogi dojazdowej pozwolenie nie jest potrzebne. Jeśli jest to dojazd do działki budowlanej. Bo przepisy prawa budowlanego mówią, że „Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na: 5) utwardzeniu powierzchni gruntu na działkach budowlanych”, jak czytamy w ustawie o prawie budowlanym z dnia 7.07.1994 roku. Czyli koncepcja utwardzenia drogi dojazdowej wydaje się być dzięki temu, choć odrobinę prostsza.

Czym utwardzić drogę dojazdową do działki budowlanej?

Na początku w głowie rodzi się pytanie: „czym utwardzić drogę dojazdową na czas budowy?”. Łatwo ustalić, że w przypadku naszej działki budowlanej oraz drogi dojazdowej do niej mamy do czynienia z miękkim podłożem. Które do niedawna było polem uprawnym. Oczywiście miło by było, gdyby droga dojazdowa do działki budowlanej została wylana asfaltem. Marzenie! Ale jesteśmy współwłaścicielem jednej części tej drogi i nie zamierzamy ani wylewać asfaltu, ani układać na niej kostki na nasz koszt. Bo wyjdzie to astronomiczna kwota. Zaczekamy, aż pojawią się sąsiedzi, którzy kupią działki zlokalizowane obok naszej działki budowlanej. Wówczas ten koszt podzielimy na 4 i zdecydowanie wyjdzie taniej. Często spotykanym rozwiązaniem jest także utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej płytami betonowymi. Tańszą opcją jest zrobienie nawierzchni z tłucznia. A jeszcze tańszym rozwiązaniem będzie gruz po rozbiórce budynków. I to właśnie na taką opcję się zdecydowaliśmy.

utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej

Utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej krok po kroku

Firma budowlana, która będzie się zajmowała kompleksową budową naszego wymarzonego domu, zadbała także o utwardzenie drogi dojazdowej na czas budowy. Najpierw ją wykorytowała (jak to się ładnie nazywa, prawda?). Czyli zebrała humus – wierzchnią warstwę ziemi. Później wysypała grubszy gruz, który został ubity. A następnie wysypano drobny gruz i piasek, który został utwardzony.

Utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej koszt 2019

Nasza część drogi dojazdowej do naszego przyszłego domu ma 40 metrów długości i 4 metry szerokości. Za jej całkowite utwardzenie, czyli materiał plus robociznę zapłaciliśmy 9 tysięcy złotych. W cenę wliczone zostały zakup 1 wywrotki piasku, kilku wywrotek gruzu oraz pracę koparki i wywrotki. Czas utwardzenia naszej drogi to 2 dni (po kilka godzin pracy dziennie). Ale już jest! Nareszcie zaczyna być widać, że coś się za chwilę będzie działo.

Czyli rozpoczęliśmy przygotowanie placu budowy od przygotowania i utwardzenia drogi dojazdowej do działki budowlanej. Wcześniej Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, wykonało na nasze zlecenie przyłącze wody oraz kanalizacji deszczowej i komunalnej.

utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej

Na jakim etapie jesteśmy aktualnie?

Czekamy na odpowiednią pogodę, by firma budowlana zebrała warstwę humusu z miejsca, gdzie za jakiś czas zostanie wybudowany nasz dom. Czyli oczekujemy na kilka pogodnych i bezdeszczowych dni. Następnie geodeta wytyczy fundamenty. I mam nadzieję, że później to już tylko nasz dom będzie już rósł w oczach.

A czego się nauczyłam do tej pory?

Żeby nikomu, podczas całego procesu budowy domu, nie wierzyć na słowo! Nawet to pisane! Firmy rzadko trzymają się umówionych terminów, nawet kiedy jest piękna pogoda, a data wykonania zlecenia została zapisana na papierze dawno temu. Tak było na przykład z Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Dwa tygodnie po czasie określonym w umowie (nazwanej zleceniem wykonania prac) musiałam wydzwaniać i prosić, aby wreszcie zabrali się do roboty. Zatem ciągle trzeba trzymać rękę na pulsie!

utwardzenie drogi dojazdowej do działki budowlanej

Chyba czas przyjąć grecką postawę „siga, siga”, która oznacza „spokojnie, powoli, bez pośpiechu”. Takie podejście sprawi, że wyeliminujemy stresowe sytuacje, których od początku spraw związanych z budową domu było już mnóstwo. A przecież jeszcze jej nie rozpoczęliśmy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, sposobynazycie.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.