Za miesiąc Święta Bożego Narodzenia! Przygotuj plan działania!

Jak zorganizować Święta Bożego Narodzenia i o niczym nie zapomnieć? Przed nami chyba najbardziej stresujący czas w roku. Jak wszystko zorganizować, znaleźć czas dla siebie i nie oszaleć? Przygotuj plan działania!

Do tej pory zdarzało mi się planować i robić wszystko na ostatnią chwilę. W tym roku wprowadzam jednak w życie nowe zasady, bo ważniejszy jest dla mnie życiowy balans. W związku z tym już dziś, miesiąc przed Świętami Bożego Narodzenia, postanowiłam przygotować mój plan działania. Jeśli w Twojej głowie na samą myśl o nadchodzących świętach pojawia się mnóstwo pytań, to mam nadzieję, że poniższy post Ci pomoże. Postaram się w nim odpowiedzieć na pytania:

  • kiedy zacząć przygotowania do świąt?
  • kiedy i w jaki sposób udekorować dom na święta?
  • kiedy kupić prezenty?
  • kiedy wybrać się na przedświąteczne zakupy spożywcze?
  • kiedy zacząć piec i gotować?
  • kiedy posprzątać dom przed świętami?
  • czy da się przygotować święta wcześniej?
  • jak zaplanować gotowanie, aby nie spędzić całej wigilii przed garami?
  • kiedy ubrać choinkę?

 

Zamiast popełniać błąd i przygotowywać wszystko tak jak dotąd, czyli na ostatnią chwilę, postanowiłam wszystko wcześniej zaplanować, aby bez stresu przygotować mieszkanie, dania i prezenty na święta. Chodzi o to, aby nie spędzać całego dnia i nocy przed Wigilijną kolacją w kuchni (mimo iż uwielbiam gotować). Przed świąteczną kolacją warto znaleźć także czas dla siebie i odpocząć, by do późnych godzin nocnych celebrować ten wyjątkowy czas w roku wspólnie z najbliższymi.

 

Czy warto brać kredyt na Święta Bożego Narodzenia?

To jedna z większych przedświątecznych głupot, którą niestety czyni wiele osób. Również moi znajomi biorą kredyt na święta, a następnie spłacają go przez kolejny rok. Tylko po co? Żeby kupić zbyt dużo jedzenia, przygotować zbyt wiele potraw, których nie jesteśmy w stanie przejeść i ostatecznie trafią one do kosza? Kupić wypasione prezenty? Czy to na pewno jest kwintesencja Świąt Bożego Narodzenia? Może jestem trochę nie z tego świata, ale widzę, że zbyt wielu ludzi chciałby być idealnych. Marzymy o tym, by mieć święta jak z reklamy. Tylko czy na pewno tymi drogimi prezentami trafimy w gusta najbliższych?

Przecież można zorganizować pyszne święta bez jakiegoś większego polotu, ale za to spokojne i w przyjaznej atmosferze. Pytanie też, czy musimy zapracowywać się przed świętami i sprzątać mieszkanie na błysk? Czy w święta odwiedza nas Perfekcyjna Pani Domu, by wykonać test białej rękawiczki?

Trudno jest mi zrozumieć także kwestię jedzenia – po co przygotowywać go za dużo, by następnie po świętach trafiło do kosza? Zdecydowanie lepiej będzie przygotować mniej dań i dużo miejsca w zamrażarce oraz dowiedzieć się jak wykorzystać świąteczne potrawy i przygotować z nich nowe – pyszne dania. Czy coś jeszcze? Aaa tak! W kwestii zapracowywania się… warto ustalić sobie priorytety. Przecież, Droga Kobieto, jeśli spędzisz kilka dni przed świętami w kuchni (i noc przed Wigilią także) to Ty z trudem wytrzymasz do pierwszej gwiazdki, bo będziesz przemęczona.

 

I wcale nie musisz mieć idealnych świąt jak z reklamy!

Moim zdaniem dużo ważniejsza, od tego ile jedzenia przygotujemy, jak dobrze wysprzątamy dom czy jak drogie prezenty kupimy, będzie atmosfera, którą stworzymy!

 

Mój harmonogram prac przed Świętami Bożego Narodzenia

 

1. Świąteczne porządki

Nie polecam robić jakichś generalnych porządków w mieszkaniu przed świętami. Lepiej sprawdzi się regularne sprzątanie oraz usuwanie i wyrzucanie zbędnych przedmiotów. Myję okna około 2-3 tygodnie przed Świętami Bożego Narodzenia – o ile pogoda na to pozwala! Jeśli jest zbyt zimno – wówczas daruję sobie mycie okien. Wtedy jedynie piorę firany i zasłony.

Staram się regularnie, na bieżąco, sprzątać. Zatem nie ma sensu przewracać mieszkania przed świętami do góry nogami tylko dlatego, aby zrobić generalne porządki. Tylko dlatego „bo tak trzeba”! Bo wcale nie trzeba!

Pościel piorę raz w miesiącu. Odkurzam dwa razy w tygodniu, a podłogę myję tylko raz na tydzień. Uważam, że to wystarczy. Nigdy nie pretendowałam do tytułu Perfekcyjnej Pani Domu. Po prostu utrzymuję w swoim mieszkaniu porządek, ale znów nie przesadzam. Choć lubię mieć porządek, wiem, że czasem lepiej odpocząć i znaleźć moment dla siebie. A na przykład zmywanie może poczekać.

 

2. Decyzja – jak i gdzie spędzamy święta

No właśnie, a to zasadnicze pytanie! My najczęściej nie spędzamy świąt u siebie, a na wyjeździe. Zdarza się tak, że Wigilię spędzamy u teściowej, a dwa świąteczne dni w gościach u rodziny. Bywa też tak, że robię małą Wigilijną kolację tylko dla nas. Często zdarza się tak, że zaproszenie na Wigilię otrzymujemy dwa dni przed – kiedy ja już mam już prawie wszystko przygotowane. Ale wówczas staram się mieć zawsze miejsce w zamrażarce, by zamrozić nadwyżkę żywności, a resztę zabieramy ze sobą na kolację w większym, rodzinnym gronie.

 

Robię miejsce w zamrażarce!

Bez względu na to, jak i gdzie spędzamy święta, trzeba przygotować coś do jedzenia. Z tą ilością jedzenia staram się nie przesadzać, dlatego też tak ważne jest dla mnie to, aby na kilka tygodni przed świętami opróżnić zamrażarkę – czyli zjadać wszystko na bieżąco. Nie lubię wyrzucać jedzenia, a niestety często bywa tak, że nawet jeśli spędzamy święta, goszcząc u rodziny, to wracamy z wałówką – jedzeniem, które mogłoby się zmarnować. Mogłoby, gdybym go nie zamroziła.

 

A może ucieczka od sprzątania i gotowania na Święta Bożego Narodzenia?

Oczywiście można też spakować się, zamknąć drzwi mieszkania i zapomnieć o tych świątecznych przygotowaniach – udając się na Święta Bożego Narodzenia w góry bądź do ciepłych krajów. Póki co jeszcze się na to nie odważyliśmy. Myślę, że może, gdybym nie lubiła gotować… ale uwielbiam! Lubię też tę przedświąteczną i świąteczną atmosferę. W gruncie rzeczy dochodzę do wniosku, że te świąteczne przygotowania sprawiają mi mnóstwo radości!

 

3. Rozpisz menu na świąteczne dni i przygotuj listę zakupów

Tak, to niezwykle ważne. Robię tak od zawsze, czyli od kiedy zamieszkaliśmy z mężem na swoim. Przygotowuję wcześniej menu na świąteczne dni. Nie zawsze w Wigilię mamy 12 potraw na stole, jednak myślę, że nie o to tutaj chodzi, aby było zgodnie z maksymą „zastaw się, a postaw się”.

Dla mnie ważne są nasze moce przerobowe, czyli to, aby przygotowane na święta jedzenie zostało zjedzone (bądź zamrożone), by nie trafiło do kosza. Bo jak pokazuje życie i mnóstwo badań, niestety przyrządzamy za dużo jedzenia i po świętach ląduje ono w koszu. A przypomnę – wraz z jedzeniem wyrzucamy nasze pieniądze. Nie pochwalam zwyczaju wyrzucania żywności, dlatego tak ważny jest dla mnie odpowiedni plan. Nie lubię także, gdy mam jednego dnia do ugotowania zbyt wiele potraw.

 

Tradycyjne menu na Wigilię:
– barszcz z uszkami bądź zupa grzybowa
– karp na różne sposoby
– kapusta z grochem bądź kapusta z grzybami
– pierogi z kapustą i grzybami
– makiełki
– krokiety z kapustą i grzybami
– ryba po grecku
– śledzie na różne sposoby
– kompot z suszonych owoców
– kutia
– sernik, makowiec, piernik

 

Menu i dania na kolejne Świąteczne Dni

Do tego dochodzi mięso i sałatki, które jemy w pierwszy i drugi dzień świąt po Wigilii. Tak, tak, tyle tradycja. A jak to jest w naszym domu?

 

Moje menu na Wigilię i Święta

  • Zupa grzybowa – uwielbiam! Aromatyczna i pyszna! Robię ją dzień przed kolacją Wigilijną.
  • Ryba po grecku, dorsz smażony i dorsz inaczej – to z całą pewnością wystarczy. Rybę po grecku przygotowuję dzień przed kolacją Wigilijną, natomiast pozostałe 2 dania w dzień Wigilii. Nie jadamy karpia, bo go nie lubimy ze względu na posmak szlamu.
  • Pierogi z kapustą i grzybami – robię dwa tygodnie przed świętami i zamrażam.
  • Krokiety z kapustą i grzybami – robię dwa tygodnie przed świętami i zamrażam.
  • Kompot z wiśni zamiast kompotu z suszonych owoców – po prostu nie smakuje nam ten kompot z suszu, dlatego chętnie przejęliśmy rodzinną tradycję z domu męża, gdzie na święta pija się kompot wiśniowy. Jest też związana z tym wróżba. Kto będzie miał najwięcej wiśni w tym kompocie, temu kolejny rok przyniesie najwięcej pieniędzy! A że uwielbiam zaprawiać warzywa i owoce i mam ich mnóstwo w swojej piwnicy bez problemu znajduję tam kompot z wiśni – w sumie to po truskawkach zawsze robię go najwięcej!
  • Pierniki – piekę na początku grudnia.
  • Nadziewane roladki z mięsa wieprzowego – robię około tydzień przed Wigilią i zamrażam, by w razie potrzeby (gdyby nie było nic do jedzenia) wyjąć i zjeść w pierwszy i drugi dzień świąt.
  • Sałatka warzywna lub z mięsem kurczaka – wybieram jedną, by nie przesadzać!
  • Bigos – zrobiony około 2 miesiące przed świętami i zamrożony. W razie potrzeby można wyjąć, rozmrozić i zjeść!

 

I tyle. Nie robię więcej potraw, bo nie jesteśmy w stanie ich zjeść. No i po co? Ile można się objadać w Wigilię i Święta. Uważam, że taka ilość dań, w naszym przypadku jest odpowiednia! W ten sposób, gdy dobrze rozplanuję sobie pracę, wychodzi na to, że bezpośrednio przed Wigilią robię jedynie ryby, zupę grzybową i sałatkę. Resztę dań przygotowuję wcześniej – zgodnie z moim harmonogramem.

 

Bigos robię dwa miesiące przed świętami!

Dlatego na przykład bigos robię dwa miesiące przed świętami. Gotuję wówczas to tradycyjne polskie danie w dużym garnku (czasem nawet w dwóch jednocześnie), a następnie porcjuję i zamrażam. I tak od października mam jeszcze w zamrażarce 10 porcji bigosu. Zatem jedno danie już mam!

 

Jakie dania możemy przygotować długo przed świętami?

Poza rybami, które najbardziej smakują przygotowane bezpośrednio przed podaniem, jest mnóstwo potraw, które możemy przygotować na długo przed kolacją Wigilijną! I tak sama robię wcześniej pierogi i krokiety z kapustą i grzybami, wspomniany wcześniej bigos czy roladki z mięsa wieprzowego.

 

4. Świąteczne dekoracje na Boże Narodzenie

W jakim stylu urządzić mieszkanie na Święta Bożego Narodzenia? Jak wybrać kolor ozdób choinkowych? Czy własnoręcznie przygotować świąteczne dekoracje? Kiedy się za nie zabrać? I jakie są Bożonarodzeniowe rośliny doniczkowe, którymi warto udekorować mieszkanie na czas Świąt Bożego Narodzenia? Jakie są niezbędne atrybuty świąt poza choinką, jemiołą, skarpetami, siankiem? To szeroki temat na osobny post, który pojawi się wkrótce!

 

5. Pieczenie pierników i świątecznych ciasteczek

Uwielbiam nie tylko gotować, ale także piec ciasta, pyszne pierniki i ciasteczka. Jeśli chodzi o pierniki to koniecznie nadziewane powidłami śliwkowymi, z lukrem oraz posypane bakaliami. A moimi ulubionymi ciasteczkami na Święta Bożego Narodzenia są nadziewane orzechy. Nie wyobrażam sobie nie przygotować ich własnoręcznie na święta. Zawsze piekę je w pierwszych tygodniach grudnia.

 

6. Lista i zakup prezentów

Pytanie, czy wręczamy sobie prezenty? Z mężem mamy taką tradycję, że zamiast obdarowywać się prezentami pod choinkę, wspólnie kupujemy coś dla domu. Przygotowujemy jednak małe upominki dla najbliższych. Najczęściej są to słodycze, kosmetyki, świeczki bądź domowe naleweczki mojej własnej produkcji. I oczywiście prezenty dla dzieci – ale to osobna sprawa! Wiadomo!

 

7. Jarmark Świąteczny – koniecznie odwiedzamy przed Świętami!

Jakoś tak się nauczyłam, że koniecznie musimy wybrać się na Jarmark Świąteczny przed Bożym Narodzeniem. Zawsze znajdę na tej imprezie wyjątkowe ręcznie robione ozdoby i świąteczne dekoracje. W zeszłym roku kupiłam piękne, stylowe i ręcznie robione bombki w kolorze białym. Niemniej jednak uważam, że warto wybrać się na takie wydarzenie w rodzinnym gronie. To doskonała okazja, by pobyć razem, poczuć magię nadchodzących świąt czy posmakować świątecznych dań i smakołyków. To także dobry pomysł dla kulinarnych leniuchów – można kupić i zamrozić świąteczne potrawy.

 

 

Wydaje mi się, że wiele w naszym życiu zależy od naszego nastawienia oraz od tego, jak ustalimy sobie priorytety. No bo co będzie dla Ciebie ważniejsze: zastaw się, a postaw się, czy przygotuj święta zgodnie z tym, jak czujesz i w takim duchu jak czujesz? Pamiętaj, że nie jest ważne to, aby się przepracować, ale aby potrafić „zorganizować” magiczną atmosferę. A po to wcale nie musisz mieć mieszkania wysprzątanego na błysk czy 12 potraw na wigilijnym stole. Lepszy będzie dobry plan działania, który pozwoli Ci zadbać o mieszkanie, jedzenie, dekorację oraz o swoje dobre samopoczucie.

 

Chętnie dowiem się, jaki jest Twój sposób na to, aby zorganizować Święta Bożego Narodzenia i nie oszaleć! Masz sprawdzone patenty??

Jedna odpowiedź do “Za miesiąc Święta Bożego Narodzenia! Przygotuj plan działania!”

  1. Doskonały pomysł! Rzeczywiście jakoś tak my, kobiety, jesteśmy „zaprogramowane” żeby się przepracowywać. Także przed świętami. Skorzystam z Twoich podpowiedzi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *